civitates orbis terrarum, posnania

Posnania, Civitates Orbis Terrarum – czyli najstarszy widok Poznania z 1618 roku

przez

| w ,

| czas czytania:

8–12 minut

Opublikowana przez Georga Brauna oraz Fransa Hogenberga podwójna panorama z lotu ptaka przedstawia dwa ważne ośrodki miejskie dawnej Polski, ukazując ich krajobraz urbanistyczny z początku XVII wieku z niezwykłą dbałością o szczegóły. W górnej części kompozycji widnieje najstarszy widok Poznania. Dolna panorama przedstawia ufortyfikowane Krosno.

Widoki zostały opracowane do szóstego tomu dzieła Civitates Orbis Terrarum autorstwa Brauna i Hogenberga, wydanego w Kolonii w 1617 roku. Jako ostatnia część ambitnego, sześciotomowego przedsięwzięcia – uznawanego za pierwszą w historii systematyczną kolekcję panoram miast świata – tom szósty ukazał się w znacznie mniejszym nakładzie niż wcześniejsze wydania. Z tego względu ryciny pochodzące z końcowego tomu są dziś zdecydowanie rzadsze i rzadziej pojawiają się na rynku.

Najstarszy widok Poznania podkreśla potężne mury obronne miasta oraz tętniące życiem centrum, zdominowane przez okazały XIV-wieczny ratusz wznoszący się nad rynkiem. Poza obrębem fortyfikacji widoczne są starannie wytyczone ogrody podmiejskie oraz zabudowania sakralne ciągnące się wzdłuż brzegów rzeki.

Ratusz w Poznaniu – renesansowa wizytówka miasta [1]

Ratusz na Starym Rynku od wieków pozostaje jednym z najważniejszych symboli Poznania i należy do najbardziej rozpoznawalnych zabytków w Polsce. Jego początki sięgają przełomu XIII i XIV wieku, kiedy po lokacji miasta powstała pierwsza siedziba władz miejskich. Pierwotny budynek był znacznie skromniejszy od obecnego – pełnił funkcje administracyjne, handlowe i sądownicze.

W latach 1550–1567 przebudowę powierzono włoskiemu architektowi Janowi Baptyście Quadro z Lugano. To właśnie dzięki niemu poznański ratusz otrzymał renesansowy charakter. Powstała charakterystyczna trójkondygnacyjna loggia, dekoracyjne attyki oraz bogato zdobiona elewacja. Efekt prac sprawił, że budowla do dziś uznawana jest za jedno z najwybitniejszych dzieł renesansu miejskiego w Europie Środkowej, a często określana jest również mianem najpiękniejszego renesansowego ratusza na północ od Alp.

Wieża ratuszowa przez stulecia pełniła nie tylko funkcję reprezentacyjną, ale również praktyczną. Znajdował się na niej miejski zegar wyznaczający rytm życia mieszkańców. Z nim związana jest najbardziej znana poznańska legenda – historia koziołków. Według przekazu podczas uroczystości uruchomienia nowego zegara kucharz przypalił pieczeń przygotowywaną dla ważnych gości i próbował zastąpić ją dwoma koziołkami. Zwierzęta uciekły jednak na wieżę, gdzie zaczęły trykać się rogami ku uciesze zgromadzonych. Wydarzenie miało stać się inspiracją do umieszczenia mechanizmu koziołków na zegarze.

Pierwszy mechanizm z koziołkami pojawił się już w XVI wieku po przebudowie ratusza i szybko stał się jedną z najbardziej charakterystycznych atrakcji miasta. Obecnie codzienny pokaz koziołków o godzinie 12:00 przyciąga turystów z całego świata.

W czasie powstania panoramy Poznania opublikowanej w Civitates Orbis Terrarum (1618 r.) ratusz był już ukończonym dziełem renesansowej architektury i dominował nad zabudową Starego Rynku. Jego wysoka wieża oraz bogato zdobiona fasada podkreślały znaczenie Poznania jako jednego z najważniejszych ośrodków handlowych i administracyjnych Rzeczypospolitej.

Wzgórze Przemysła – miejsce narodzin królewskiego Poznania [2]

Wzgórze Przemysła, nazywane dawniej Górą Zamkową, należy do najważniejszych historycznie miejsc w Poznaniu. Położone zaledwie kilkaset metrów od Starego Rynku przez wieki pełniło funkcję strategicznego punktu obronnego oraz siedziby władców Wielkopolski. To właśnie tutaj pod koniec XIII wieku rozpoczęła się historia poznańskiego zamku królewskiego – jednej z najważniejszych rezydencji monarchów w średniowiecznej Polsce.

Nazwa wzgórza pochodzi od księcia wielkopolskiego, a później króla Polski – Przemysła II. W drugiej połowie XIII wieku rozpoczął on budowę warowni mającej podkreślić rosnące znaczenie Poznania jako ośrodka politycznego. Przemysł II został koronowany na króla Polski w 1295 roku – była to pierwsza koronacja po ponad dwustu latach rozbicia dzielnicowego. Chociaż monarcha został zamordowany już rok później, jego działalność na trwałe związała wzgórze z historią polskiej państwowości.

Współczesny Zamek Królewski górujący nad Starym Miastem jest efektem odbudowy zakończonej w XXI wieku. Rekonstrukcja wywołała liczne dyskusje wśród historyków i mieszkańców, jednak sam obiekt ponownie stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych punktów panoramy Poznania.

Dla osób analizujących najstarszy widok Poznania opublikowany w Civitates Orbis Terrarum, Wzgórze Przemysła ma szczególne znaczenie. Na dawnych panoramach miasta obszar ten wyraźnie wyróżniał się nad otaczającą zabudową i przypominał o królewskich ambicjach średniowiecznego Poznania. Widoczny na rycinach zamek stanowił symbol znaczenia miasta w Rzeczypospolitej oraz świadectwo jego wielowiekowej historii.

Bazylika Archikatedralna i Kościół Najświętszej Marii Panny – miejsce narodzin polskiej państwowości [3]

Ostrów Tumski w Poznaniu uznawany jest za jedno z najważniejszych miejsc w historii Polski. To właśnie tutaj znajdował się jeden z głównych grodów pierwszych Piastów, a według wielu historyków rozpoczął się proces tworzenia państwa polskiego. Dominującymi budowlami tej części miasta od wieków pozostają Bazylika Archikatedralna Świętych Apostołów Piotra i Pawła oraz sąsiadujący z nią Kościół Najświętszej Marii Panny.

Katedra przez wieki była wielokrotnie niszczona i odbudowywana. Zniszczenia przyniósł najazd księcia Brzetysława w XI wieku, późniejsze pożary oraz działania wojenne. Obecny gotycki charakter świątyni pochodzi głównie z XIV i XV wieku, choć po II wojnie światowej przeprowadzono szeroką odbudowę, przywracając jej historyczny wygląd.

Wnętrze bazyliki skrywa wyjątkowe miejsca związane z początkami Polski. Najważniejszym z nich jest Złota Kaplica – mauzoleum pierwszych władców, gdzie znajdują się szczątki przypisywane Mieszkowi I i Bolesławowi Chrobremu. Katedra pozostaje więc nie tylko zabytkiem sakralnym, ale również symbolicznym miejscem narodzin polskiej monarchii.

Tuż obok katedry znajduje się Kościół Najświętszej Marii Panny in Summo – znacznie mniejsza, gotycka świątynia o ogromnym znaczeniu historycznym. Współczesne badania archeologiczne wykazały, że kościół stoi w miejscu dawnego palatium książęcego Mieszka I oraz kaplicy książęcej, uznawanej przez część badaczy za jedno z najstarszych miejsc kultu chrześcijańskiego w Polsce. To tutaj mogła modlić się Dobrawa – żona Mieszka I, która odegrała ważną rolę w chrystianizacji państwa Piastów.

Obecny Kościół Najświętszej Marii Panny został wzniesiony w XV wieku i konsekrowany w 1448 roku. Przez stulecia był niszczony, przebudowywany, a podczas II wojny światowej wykorzystywany nawet jako magazyn. Po gruntownej renowacji ponownie odzyskał znaczenie jako jeden z najważniejszych zabytków Ostrowa Tumskiego.

Most Cybiński – jedna z najstarszych przepraw w historii Poznania [4]

Most Cybiński należał do najważniejszych przepraw dawnego Poznania i przez setki lat łączył Ostrów Tumski ze Śródką. Jego znaczenie było wyjątkowe – umożliwiał komunikację pomiędzy najstarszą częścią miasta, związaną z początkami państwa polskiego, a rozwijającą się zabudową po wschodniej stronie. Historycy uważają, że przeprawa w tym miejscu mogła istnieć już we wczesnym średniowieczu. Badania archeologiczne przeprowadzone w 2007 roku odkryły drewniane elementy mostu datowane nawet na X wiek, czyli czasy pierwszych Piastów.

Najstarsze pisemne wzmianki dotyczące mostów łączących okolice Ostrowa Tumskiego pochodzą z 1146 roku. Oznacza to, że przeprawa przez Cybinę funkcjonowała już w okresie formowania się polskiej państwowości. Most miał ogromne znaczenie strategiczne – prowadził do grodu książęcego i późniejszej katedry, stanowiąc ważny element szlaków handlowych oraz komunikacyjnych regionu.

Losy mostu, podobnie jak wielu poznańskich zabytków, zostały naznaczone przez wojny. W 1939 roku wycofujące się wojsko polskie wysadziło przeprawę, aby utrudnić działania wojenne. W czasie okupacji zbudowano prowizoryczny most drewniany, który funkcjonował jeszcze po II wojnie światowej. Ostatecznie przeprawę zlikwidowano około 1970 roku po wybudowaniu pobliskiego Mostu Mieszka I. Dla mieszkańców Śródki oznaczało to utratę historycznego połączenia z Ostrowem Tumskim.

Brak mostu był odczuwalny przez wiele lat. Dopiero w 2007 roku przywrócono przeprawę, budując obecny Most Biskupa Jordana. Powstał on częściowo z konstrukcji dawnego Mostu św. Rocha i ponownie połączył dwa historyczne obszary miasta. Dzisiejszy most pełni funkcję pieszo-rowerową i stał się jednym z charakterystycznych miejsc spacerowych w Poznaniu.

Poznańskie ogrody i ulica Ogrodowa – zielone zaplecze miasta widoczne na panoramie Civitates Orbis Terrarum [5]

Analizując panoramę Poznania z Civitates Orbis Terrarum z 1618 roku, uwagę zwracają nie tylko mury miejskie, kościoły czy ratusz, ale również rozległe tereny ogrodów położonych poza zwartą zabudową miasta. Dla współczesnego odbiorcy mogą wydawać się mało istotnym elementem ryciny, jednak w XVII wieku ogrody i sady odgrywały ogromną rolę w codziennym funkcjonowaniu Poznania.

Poza murami miejskimi znajdowały się liczne ogrody należące do mieszczan, duchowieństwa oraz zamożnych rodów. Uprawiano tam warzywa, owoce, zioła oraz rośliny wykorzystywane w lecznictwie. Były one jednocześnie miejscem wypoczynku i źródłem zaopatrzenia miasta. W okresach oblężeń lub trudności handlowych przydomowe ogrody miały znaczenie strategiczne dla mieszkańców. Historyczne źródła wskazują, że okolice dzisiejszej ulicy Ogrodowej już w XV wieku związane były z sadami i terenami uprawnymi.

Właśnie od tych dawnych ogrodów swoją nazwę otrzymała współczesna ulica Ogrodowa. Obecny przebieg ulicy wytyczono dopiero w XIX wieku, jednak nazwa upamiętnia istniejące tam wcześniej liczne ogrody, sady i półwiejskie tereny należące do mieszkańców Poznania. W źródłach wspomina się również o osadzie Nowe Ogrody, istniejącej już w XV wieku.

Tereny położone w okolicach dzisiejszej ulicy Ogrodowej przez stulecia pozostawały mniej zurbanizowane niż ścisłe centrum miasta. W XV i XVI wieku znajdowały się tam ogrody mieszczan oraz należące do szlachty letnie posiadłości. Później część obszaru zajęły majątki rodzin Mielżyńskich i Mycielskich. Dopiero rozwój miasta w XIX wieku stopniowo zastąpił dawną funkcję ogrodową zwartą zabudową miejską.

Most Wielki, zwany także Mostem Łacina – dawna brama do Poznania [6]

Most Wielki, nazywany również Mostem Łacina, przez kilka stuleci był jedną z najważniejszych przepraw prowadzących do Poznania. Łączył okolice Grobli z terenami położonymi po wschodniej stronie Warty i stanowił fragment historycznego szlaku handlowego prowadzącego między innymi w kierunku Środy Wielkopolskiej i Kalisza. Dla kupców, podróżnych oraz mieszkańców okolicznych wsi był to jeden z głównych punktów wjazdu do miasta. Źródła potwierdzają istnienie mostu już przed połową XV wieku, choć jego początki mogą być starsze.

W średniowieczu i epoce nowożytnej drewniane mosty wymagały częstych napraw lub całkowitej odbudowy. Warta miała wówczas nieregulowany bieg, często zmieniała koryto, a powodzie i zatory lodowe regularnie niszczyły przeprawy. Z tego powodu Most Łacina wielokrotnie odbudowywano, a jego długość mogła się zmieniać. Według XVIII-wiecznych informacji przeprawa miała około 250 metrów długości, co czyniło ją jedną z największych konstrukcji tego typu w okolicy.

Kres historii mostu nastąpił w XVIII wieku. W 1771 roku podczas walk konfederatów barskich z wojskami rosyjskimi przeprawa została poważnie uszkodzona, a pozostałości konstrukcji kilka miesięcy później zniszczyła woda. Mimo późniejszych planów odbudowy Most Wielki nie powrócił już do dawnej formy. Po zajęciu Poznania przez Prusy nowe władze nie były zainteresowane odtworzeniem przeprawy.

Dopiero na początku XX wieku powrócono do idei budowy mostu w tym rejonie miasta. W miejscu dawnego Mostu Łacina powstał później Most św. Rocha, którego współczesna konstrukcja nadal pełni funkcję ważnej przeprawy przez Wartę. Można więc powiedzieć, że dzisiejszy most kontynuuje wielowiekową tradycję komunikacyjną rozpoczętą przez Most Wielki.

Kolegiata św. Marii Magdaleny – zaginiona świątynia, która dominowała nad Poznaniem [7]

Kolegiata św. Marii Magdaleny była przez stulecia jedną z najważniejszych budowli sakralnych Poznania oraz głównym kościołem lewobrzeżnej części miasta. Dziś po monumentalnej świątyni pozostały jedynie relikty ukryte pod Placem Kolegiackim, jednak przez kilka wieków jej ogromna sylwetka należała do najbardziej charakterystycznych elementów panoramy Poznania.

Początki świątyni sięgają XIII wieku. Po lokacji Poznania na lewym brzegu Warty w 1253 roku pojawiła się potrzeba budowy głównego kościoła dla rozwijającego się miasta. Pierwsza świątynia, prawdopodobnie drewniana, powstała około 1263 roku. W kolejnych dekadach została rozbudowana do formy dużego gotyckiego kościoła, którego zasadniczą budowę ukończono pod koniec XIV wieku.

Budowla imponowała rozmiarami. Długość świątyni wynosiła około 70 metrów, szerokość ponad 40 metrów, a wieża osiągała ponad 100 metrów wysokości. Przez długi czas była najwyższym obiektem w Poznaniu i jedną z najwyższych budowli sakralnych Europy Środkowej. Jej wieża przewyższała nawet ratusz i dominowała nad miejską zabudową.

Kolegiata wielokrotnie cierpiała wskutek pożarów, najazdów i katastrof. Znaczne zniszczenia przyniosły wojny szwedzkie w XVII wieku, a kolejne pożary osłabiały konstrukcję świątyni. Największa katastrofa nastąpiła po uderzeniu pioruna w XVIII wieku. W czasie odbudowy zawaliła się część murów, a późniejszy pożar doprowadził do ostatecznego opuszczenia obiektu. Na początku XIX wieku pozostałości kolegiaty zostały rozebrane.

Dziś o dawnej świetności kolegiaty przypominają jedynie źródła historyczne, odkrycia archeologiczne oraz nazwa Placu Kolegiackiego – miejsca, pod którym nadal ukryte są fragmenty jednego z najważniejszych kościołów dawnego Poznania.


0 0 głosy
Ocena artykułu
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
0
Chętnie poznam Twoje przemyślenia, skomentuj.x